28 grudnia 2015

Pa(U)leo Kuchnia - odsłona druga: Pudding chia z mango i orzechami

Zupełnie nieświadomie tworząc tytuł posta przyszła mi na myśl fajna gra słów złożonych z nazwy diety paleo oraz mojego imienia. Wyszła kuchnia pa(u)leo. Na taki styl żywienia przerzuciliśmy się już kilka ładnych miesięcy temu i czujemy się z tym wspaniale. Jest ciężko, zwłaszcza, że mieszkamy w mieście, głównie jeśli mówimy o dostępności mięsa, jajek i mleka. Ale dużym plusem jest fakt, że ja pochodzę ze wsi i czasem gdy odwiedzam mamę, to okradam ją z tego typu produktów (po świętach przywiozłam trzy wytłaczanki jajek). Wielu osobom zdrowe żywienie wydaje się być nudne, ponieważ co jeść, skoro trzeba unikać glutenu, tłuszczów utwardzonych, syropu gluzkozowego oraz miliarda konserwantów i ulepszaczy smaku. Ja natomiast dzięki zdrowszemu stylowi życia rozwinęłam kulinarne skrzydła i dziś chciałabym zaprezentować pierwszy przepis, który nasza trójka uwielbia. Jest to wspaniały i znany już na pewno Instagramowiczom i nie tylko pudding chia. Lekki, przepyszny i bardzo zdrowy, ponieważ bogaty w witaminy z grupy B, cynk, , żelazo, potas, wapń oraz bardzo dobre tłuszcze i bardzo dużą ilość błonnika. 

 Źródło: KLIK

Składniki:
1 szklanka mleka kokosowego (gorąco polecamy mleko z Rossmanna - chyba najlepsze na rynku)
2 łyżki chia
miód (dałam łyżeczkę)
mango
kilka orzechów makadamia (my dajemy te z Bakallandu)

Nasiona chia mieszamy z mlekiem kokosowym i słodzimy miodem. Radzę wymieszać te składniki w naczyniu o nieco większej objętości, ponieważ mieszanka zwiększy objętość z czasem. Taki miks odstawiamy do lodówki na kilka godzin lub na noc. Mango obieramy, oddzielamy miąższ od pestki i blendujemy go nagładką papkę. Na spód szklanki kładziemy część mlecznej papki lub owoce - w zależności od preferencji, a później wykładamy drugi składnik (mango lub pudding). Na koniec sypiemy deser posiekanymi orzechami. Smacznego i na zdrowie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz